Meghan zachwyca swoimi stylizacjami. Choć wielu ludzi na początku jej przygody z rodziną królewską krytykowało zbyt frywolne stylizacje księżnej, obecnie jej garderoba jest obrzucana wyłącznie komplementami. Nie inaczej było drugiego dnia na Tondze. Meghan zdecydowała się na sukienkę w pionowe pasy, która pięknie wyszczupliła jej sylwetkę, jednocześnie podkreślając ciążowy brzuszek. Kreacja stworzona przez Martina Granta, australijskiego projektanta, świetnie pasowała do stylu księżnej.
Do swojej sukienki dobrała szpilki w zgniłozielonym kolorze oraz kopertówkę w odcieniu beżu, a włosy zebrała w koński ogon. Stylizację wykończyła delikatną biżuterią i makijażem typu no no make-up, który jest jej znakiem rozpoznawczym.
Trzeba przyznać, że to jedna z lepszych stylizacji Meghan. Bardzo kobieca i elegancka, ale nie przesadnie oficjalna. Jak wam się podoba?