Meghan Markle wywołała awanturę przed samym ślubem! Personel pałacowy uciekał gdzie pieprz rośnie
Królowa Elżbieta II musiała interweniować przed samym ślubem księcia Harry'ego i Meghan Markle. W pałacu Kensington rozpętała się prawdziwa awantura, którą opanować mogła jedynie monarchini. Dlaczego? Wszystko przez pannę młodą, która na kilka dni przed ceremonią zamieniła się w bridezillę i terroryzowała personel pałacowy, w dodatku zupełnie bezkarnie. Książę Harry był bowiem po jej stronie. O co poszło?