Kiedy w zeszłym roku małżeństwo Maryli Rodowicz zaczęło się rozpadać i artystka przeżywała ogromny stres, Beata Kozidrak, dołożyła do ognia mówiąc w jednym z wywiadów:
A Maryla Rodowicz, mimo swoich osobistych problemów, nie omieszkała się nie odgryźć i spuentować:
Dziś emocje już opadły, a obydwie królowe polskiej estrady nie mają już do siebie żalu. Ostatnie wydarzenia z ich życia sprawiły nawet, że rozumieją się znacznie lepiej niż kiedykolwiek. Beata Kozidrak jest już po rozwodzie, a małżeństwo Maryli Rodowicz wisi na włosku.
Czy to znaczy, że depczące sobie po piętach od lat artystki, w walce o tego samego słuchacza, zażegnały konflikt raz na zawsze?
Na to liczymy:)