Martyna Wojciechowska nago na basenie
Martyna Wojciechowska, przed pandemię koronawirusa, utknęła w domu. Nie zmarnowała jednak tego czasu, bo przecież podróżniczce rzadko zdarza się tak długo gościć w Polsce. Udzielała wywiadów online, dostarczała posiłki potrzebującym, zrobiła drobny remont w mieszkaniu. Gdy obostrzenia nieco złagodzono, wyruszyła w kolejną podróż i wraz z ekipą Kobiety na krańcu świata wybrała się do Czech, gdzie nagrała nowy odcinek programu.
Martyna Wojciechowska słynie z tego, że nie ma dla niej wyzwań, których by się nie podjęła, a także tematów, których bałaby się poruszyć. Jest kobietą spełnioną i pewną siebie. Niejednokrotnie udowadniała też, że ma dystans i poczucie humoru.
Jeśli jeszcze ktoś miał co do tego wątpliwości, to jej dzisiejszy post powinien je rozwiać. Na zdjęciu, które pojawiło się na jej Instagramie, pozuje na basenie.
W zasadzie nie musiała napisać nic więcej, ale kontynuowała:
Nam się jednak wydaje, że nie ma tam żadnego kostiumu. Taka fotografia idealnie skupia uwagę internautów, tym samym post trafia do świadomości obserwujących. Martyna kokietuje ciałem na maksa.
Jak się można domyślać, post wywołał spore zamieszanie i pojawiło się mnóstwo komentarzy.
- A nawet jakby faktycznie była sama nagość? Pani ciało, Pani decyzja.
- W sumie dlaczego nie nago.
- Piękna.
- Tradycja godna kultywowania - piszą.
Bez bikini, czy też ubrana, niezmiennie pięknie.