Kaczyńska swój pomysł poparła badaniami naukowców, którzy mieli udowodnić, że zwierzęta mają „neuroanatomiczne, neurochemiczne i neurofizjologiczne podstawy świadomości oraz zdolność wyrażania przemyślanych zachowań”:
Marta jest przerażona mnożącymi się w mediach informacjami o katowaniu czy znęcaniu się nad zwierzętami. Dodatkowo zasmuca ją fakt, że nierzadko brutalnych czynów dopuszczają się młodzi, niepełnoletni ludzie:
Zgadzacie się z Martą?