Teraz paparazzi przyłapali Kaczyńską po raz pierwszy po ślubie. W okularach przeciwsłonecznych, z rozpuszczonymi włosami i w mocno wydekoltowanej sukience przechadzała się po sklepach. Kreacja podkreśliła tylko jej ogromny ciążowy brzuszek, odsłoniła też ramiona i plecy. Wszystko, żeby nieco się schłodzić w te upalne dni.
Kaczyńska wybrała się do Zary, a wychodząc, zahaczyła jeszcze o sklep z zabawkami, w którym kupiła grę o historii Polski. W międzyczasie rozmawiała z kimś przez telefon i poprawiała okulary przeciwsłoneczne, jakby chciała się upewnić, że nikt jej nie zauważy. Niestety, jest na tyle charakterystyczna, że uniknięcie rozpoznania jest niemożliwe.
Jak wam się podoba w takiej stylizacji? I jak myślicie, dla kogo była gra?