Cały Internet spekuluje na temat płci i imienia dziecka. Choć nikt nie potwierdził tego oficjalnie, mówi się, że nie urodziła córki, tylko syna. Mogą to również potwierdzać słowa pracowniczki szpitala w Trójmieście, w którym Kaczyńska urodziła:
A co do imienia: Jastrząb Post dotarło do informacji, że chłopczyk prawdopodobnie ma się nazywać Stanisław Lech Lech, oczywiście, po zmarłym ojcu Marty, byłym prezydencie Polski. Nie są to jednak oficjalne informacje, więc wygląda na to, że przyjdzie nam jeszcze poczekać, zanim dowiemy się czegoś na sto procent.
Myślicie, że to faktycznie chłopiec o imionach Stanisław Lech?