Internauci nie mieli dla dziewczynki litości i choć rozmawiali z dzieckiem, pozwalali sobie na naprawdę nieprzyjemne komentarze.
- Cicho tam, Dubieniecka
- Najpierw z pieluch wyrośnij, a potem zajmuj się sprawami dorosłych
- Zamknij się gówniarzu
To tylko niektóre z nich, ale nawet dorosłemu skoczyłoby ciśnienie po takich wpisach. Jak wyjawia Na Żywo, Martyna bardzo przejęła się krytyką, nie tylko pod adresem matki, ale również własnym:
Jak myślicie, tym razem sprawy zaszły za daleko, a Marta powinna była zainterweniować?