Jak donosi Fakt, o jej ciąży może świadczyć również gorączkowy remont, jaki przeprowadzany jest w warszawskim mieszkaniu pary, znajdującym się na Mokotowie:
Marina i Wojtek nie bywają tutaj często, więc wcześniej nie przywiązywali dużej wagi do tego mieszkania, ale teraz, gdy mają zostać rodzicami, chcą, by wnętrze było dostosowane do 3-osobowej rodziny. Projektanci uwijają się w pocie czoła, by zdążyć ze zrobieniem pokoiku dla dziecka. Oczywiście wszystko nadzoruje Marina, której życzenia skrupulatnie są notowane. Ona uwielbia urządzać mieszkania - to ma być przytulne i jednocześnie nowoczesne. Najważniejszy jest jednak czas, bo zostało go już niewiele - twierdzi informator tabloidu
Oczywiście remont mógłby również być wynikiem wiosennego porządkowego szaleństwa, ale jakoś trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że Marina i Szczęsny faktycznie nie przebywają w Polsce zbyt często.
Jak myślicie, w jakich kolorach urządzi pokoik dla maluszka?