Piosenkarka bardzo tęskniła za mężem, a rozstanie z tatą bardzo przeżywał także ich synek. Wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Sportowiec wrócił swoich bliskich. Resztę izolacji spędzili w Polsce, nadrabiając stracony czas.
Gdy wszystko już wszystko powoli wróciło do normy, a Wojtek wraz z drużyną zdobył mistrzostwo Włoch, Marina bardzo przeżywała fakt, że w tym roku nie będzie mogła wybrać się na rodzinne wakacje i wypocząć jak należy. Jednak i tu się wszystko poukładało, a Szczęśni polecieli prywatnym samolotem na wakacje do Grecji, czym wokalistka bardzo chętnie chwali się w sieci.
Marina i Liam: drzemka na plaży
Odkąd rodzina znalazła się na Mykonos, na Instagramie Mariny pojawiają się piękne zdjęcia. Możemy podziwiać wokalistkę w bikini, co wzbudziło pewne kontrowersje, cudne widoki, a także Liama, który spędza cudne wakacje z mamą i tatą.
Najnowszy post dotyczy relacji matki z synem. Artystka opublikowała zdjęcie z plaży, z drzemki i rozczula się, że jej maluch tak szybko rośnie. Marina cieszy się też, że ciągle lubi się przytulać.
Post spotkał się z ogromnym entuzjazmem internautek, które w pełni rozumieją wzruszenie Mariny i wiedzą, że należy takie chwile celebrować, bo czas mija bardzo szybko. Jedna z nich zwróciła też uwagę, że zdjęcie może się spotkać z hejtami, ale i tak jej się podoba.
Fanki zgadzają się z nią w pełni, ale jej obawy się nie sprawdziły, bo póki co nie ma nienawistnych komentarzy.