Jak się jednak okazuje,. nawet taka idealna współpraca ma swoje ciemne strony. W najnowszej rozmowie z magazynem Viva! Marcin wyjawił, że "separacja" z Dorotą została nieco wymuszona przez ich... doskonały kontakt. Jak na ironię, utrudniał rozwijanie prywatnej kariery:
Polskie media nie miały nic przeciwko takiemu "dwugłowemu smokowi", a nawet gdyby miały - fani kochają ich niezmiennie!