Książulo dostał złego kebaba. Lokal gęsto się wytłumaczył, a internauci wydali werdykt
Książulo udał się do Łodzi, aby przetestować tamtejsze kebaby. Największe nadzieje pokładał w kultowym "gemüse" z miejscowego lokalu, który miał przenieść legendarne smaki prosto z Berlina. Na miejscu doszło jednak do nieprzyjemnej pomyłki, która popsuła youtuberowi smaki. Kebabownia ostro się tłumaczyła. A co na to Książulo i jego widzowie?
Mia Sowa