Gwiazda "niebieskiej platformy" udzieliła wywiadu Wojewódzkiemu i Kędzierskiemu. MIESZANE komentarze po wywiadzie
Gwiazda "niebieskiej platformy" udzieliła wywiadu Wojewódzkiemu i Kędzierskiemu. MIESZANE komentarze po wywiadzie
Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski przeprowadzili wywiad z Leną Polański, za który zebrali cięgi w sieci. Internauci po premierze rozmowy z gwiazdą "niebieskiej platformy" dla dorosłych ruszyli do komentowania. Pojawiły się skrajne opinie, a największa krytyka spadła na jednego z dziennikarzy.
Kuba Wojewódzki współprowadził wywiad z Leną Polański
Lena Polański jest użytkowniczką portalu OnlyF*ns, czyli najpopularniejszej platformy z treściami tylko dla dorosłych. Polka od niedawna aktywnie promuje się w mediach, m.in. gościła w podcaście "WojewódzkiKędzierski", w którym opowiedziała o swoich erotycznych filmach i kulisach świata porn*grafii. Internauci ostro zareagowali na samą zapowiedź rozmowy, a sporo komentarzy pojawiło się także po premierze wywiadu.
WIDEO
Rzuciła studia i weszła w branżę dla dorosłych. Pomaga jej ojciec
Echa wywiadu z Leną Polański w podcaście "WojewódzkiKędzierski"
Największe cięgi za najnowszy wywiad Leny Polański zebrał Kuba Wojewódzki, któremu wielu internautów wypomniało niedawną rozmowę z Krzysztofem Stanowskim. "O, wreszcie ktoś, z kim Kuba ma szanse na argumenty", "Wreszcie jakieś wartościowe wywiady z wartościowymi ludźmi. Kultura wysoka, nie to co na Kanale Zero", "Kubuś, wreszcie ktoś na twoim poziomie. Tak trzymaj!" – czytamy w komentarzach na YouTubie.
Wywiad Leny Polański zebrał mnóstwo negatywnych komentarzy, w których internauci zarzucają Kubie Wojewódzkiemu i Piotrowi Kędzierskiemu promowanie patologii. "Przecieram oczy i nie dowierzam, jak nisko spadacie, promując takie miernoty", "Dziękujemy za legitymizowanie kolejnej postaci w świecie mediów, która absolutnie nigdy nie powinna wyjść z rynsztoku", "Nigdy ten kanał nie upadł niżej", "Czy promocja prostytucji nie powinna mieć jakichś ograniczeń wiekowych?" – piszą internauci.
Niektórzy stanęli w obronie Leny Polański po jej występie w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Część widzów doceniło gwiazdę OnlyF*nsa za jej poprawną polszczyznę i dość merytoryczne wypowiedzi. Nie brakuje też głosów, że Polański nie jest tak głupia, jak się wydaje wielu osobom, tylko robi głupie rzeczy.
"Rozmowa była spokojna, merytoryczna, dociekliwa i – co chyba najważniejsze – pokazała, że za łatką, którą tak chętnie przypinamy ludziom, stoi normalna osoba z własnym zdaniem, świadomością tego co robi i umiejętnością sensownego wypowiadania się", "Dajcie dziewczynie spokój. Nikogo nie krzywdzi, nic nie kradnie. (…) Nie ze wszystkimi musimy się zgadzać i bić brawo, ale nie musimy też obrażać innych, bo mają inne wartości. A rozmawiać warto jest z każdym", "Mądra w wypowiedziach, a głupie rzeczy robi", "Może i jest bogata, ale emocjonalnie i moralnie jest bankrutem", "Niby nie głupia, czasem coś mądrze powie. Ale jak tylko zobaczysz wideo, jak się wypowiada, to od razu widać, że coś z głową nie do końca gra – jakieś dziwne uciekanie oczu, dziwne miny", "Były w podcaście osoby, które tak kaleczyły język polski, że aż bolało. A tutaj miła niespodzianka", "Kontrowersyjny zawód, który wzbudza wiele emocji (...), ale ona wypowiada się lepiej niż 70 proc. ludzi którzy się tu pojawili. Mnie osobiście bardzo miło się jej słuchało" – czytamy wśród komentarzy.
Redaktor i wydawca JastrząbPost. Absolwent studiów dziennikarskich na UKSW w Warszawie. Z mediami związany od 2013 roku. Początkowo pracował w redakcjach muzycznych (All About Music, Eurowizja.org, JazzSoul.pl), od 2015 roku związany jest także z branżą celebrycką ("Replika", Plejada). Od prawie 15 lat zajmuje się także redakcją polskiej Wikipedii.
Prywatnie jest fanem Konkursu Piosenki Eurowizji i "Tańca z gwiazdami". Przez 10 lat zawodowo trenował taniec towarzyski, należał także do grupy tańca współczesnego. Był tancerzem zespołu Śródmiejskiego Teatru Muzycznego w Warszawie, obecnie tańczy w stołecznym Teatrze Muzycznym Proscenium. Jest uczestnikiem internetowego programu muzycznego "Dzikie ucho".