Kuba Wojewódzki BRONI Skolima po jego ostatnich wybrykach? Padła ironiczna riposta

Głośny występ Skolima na Dniach Siedlec do tej pory odbija się szerokim echem w mediach. Dwugodzinne spóźnienie "króla latino" mocno zirytowało czekających pod sceną fanów oraz popsuło harmonogram imprezy. Całą sytuację postanowił celnie podsumować Kuba Wojewódzki.

Kuba Wojewódzki, SkolimKuba Wojewódzki, Skolim
Źródło zdjęć: © Instagram@skolim__, TVN
Mia Sowa

Występ Skolima podczas tegorocznych Dni Siedlec wywołał niemałe kontrowersje. Wokalista dotarł na miejsce z niemal dwugodzinnym opóźnieniem, co wywołało falę krytyki wśród uczestników wydarzenia. Internauci zarzucali artyście brak szacunku do publiczności, a sytuację dodatkowo zaogniła wypowiedź menadżera zespołu Myslovitz, który stwierdził, że mimo spóźnienia Skolim nie chciał skrócić swojego występu, przez co cały harmonogram imprezy uległ przesunięciu.


WIDEO
Żabson wbija szpilę Skolimowi. "Nie korzystam z żadnego playbacku"

Kuba Wojewódzki o spóźnieniach Skolima na własne koncerty

Do afery wokół występu Skolima odniósł się również Kuba Wojewódzki. Showman postanowił skomentować całą sytuację na łamach rubryki "Mea Pulpa" w tygodniku Polityka, gdzie nie odmówił sobie charakterystycznej uszczypliwości.

Na koncert z okazji Dni Siedlec Skolim spóźnił się o dwie godziny. Spójrzmy na to inaczej. A może wszyscy inni przyszli za wcześnie? – napisał dziennikarz.

Trzeba przyznać, że w przypadku największych gwiazd niektórzy fani potrafią koczować pod barierkami od samego rana, by zająć najlepsze miejsca. Trudno jednak uznać, że właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w Siedlcach.

Skolim ma napięty grafik koncertowy

Napięty grafik Skolima od dawna budzi emocje. Artysta słynie z tego, że w sezonie letnim potrafi zagrać nawet kilka koncertów jednego dnia, przemieszczając się między miejscowościami samochodem i helikopterem. Takie tempo ma jednak swoją cenę. Coraz częściej pojawiają się głosy, że gwiazdor nie zawsze dociera na miejsce zgodnie z harmonogramem.

Afera w Siedlcach nie jest odosobnionym przypadkiem. W czerwcu podczas Dni Jastrzębia-Zdroju Skolim miał pojawić się na scenie o godz. 20:30, jednak koncert rozpoczął dopiero po godz. 23. Podobnie było podczas dożynek gminy Ujazd, gdzie publiczność także musiała uzbroić się w cierpliwość.

Mimo kontrowersji popularność "Króla Latino" nie słabnie. Według medialnych wyliczeń Skolim może w tym roku zarobić nawet ponad 11 mln zł, jeśli zagra około 150 koncertów i utrzyma stawki sięgające 75 tys. zł za występ. Inne szacunki są bardziej ostrożne i zakładają, że przy honorariach rzędu 45–50 tys. zł za koncert plenerowy oraz około 15 tys. zł za występy klubowe jego roczne wpływy wyniosą około 5 mln zł.

Skolim ma na koncie kilka spóźnień na koncerty
Skolim ma na koncie kilka spóźnień na koncerty © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY