Książę Walii traci już jakiekolwiek nadzieje na to, że kiedykolwiek będzie dowodzić Wielką Brytanią. Jego matka, mimo że w tym roku skończy 96 lat, nie myśli o tym, by przekazać koronę w jego ręce.
W ostatnim czasie głośno jest o kłopotach zdrowotnych księcia Karola. Wszystko nasiliło się w sytuacjach stresowych. Mocno przeżył śmierć swojego ojca, a także przejmuje się stanem zdrowia królowej Elżbiety II. Wyjątkowo mocno odbił się na nim także dokument BBC 2 The Princes and the Press, w którym opisano napięte stosunki mediów z pałacem.
Książę Karol drugi raz zachorował na COVID-19
Rzecznik Pałacu Buckingham poinformował, że następca tronu nie będzie obecny podczas najbliższych wydarzeń w Winchesterze.
W dalszej części ujawniono, że książę Karol musiał zostać odizolowany, ponieważ testy wskazały, że jest zakażony koronawirusem. Według zapewnień przedstawiciela rodziny królewskiej wiadomo, że ojciec Harry'ego i Williama przechodzi chorobę łagodnie dzięki szczepionce, którą przyjął w grudniu 2021 roku.
74-latek przeszedł COVID-19 także na samym początku pandemii w 2020 roku, kiedy nie było jeszcze opracowanej szczepionki.
Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia.