Mężczyzna w tym roku skończył 98 lat i z jego zdrowiem nie jest najlepiej. W ubiegły piątek rano został przewieziony do szpitala w Londynie, w którym znajduje się pod opieką prywatnego lekarza. Obecnie książę Edynburga jest leczony w Szpitalu Króla Edwarda VII. Trafił tam na na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia. Co się stało? Nie wiadomo. Pałac Buckingham wydał jedynie krótkie oświadczenie:
Niepokoi jednak fakt, że mijają kolejne dni, a nie pojawiły się żadne nowe fakty dotyczące zdrowia księcia. Elżbieta II w zeszły piątek udała się samotnie do Sandringham, gdzie rodzina królewska tradycyjnie spędzi Boże Narodzenie.
W niedzielę monarchinię widziano również podczas mszy w Kościele Świętej Marii Magdaleny w Sandringham. Przybyła w towarzystwie rodziny. Jak podaje New York Post, u boku królowej trwał książę Edward, a Elżbieta II w skupieniu modliła się o zdrowie męża.
Niektóre brytyjskie media donoszą, że są jeszcze szanse, że książę Filip dołączy do rodziny na wigilię i święta. Ciągle nie jest jednak jasne, co dokładnie mu dolega.