Krzysztof Skiba wyśmiał Karola Nawrockiego. "BOSKER z pałacu prezydenckiego"

Krzysztof Skiba skrytykował Karola Nawrockiego za jego przepychanki z Anną Korwin-Piotrowską pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji wypomniał prezydentowi większość afer z jego udziałem, w tym przejęcie kawalerki od seniora. Oberwało się także Jarosławowi Kaczyńskiemu z PiS.

Krzysztof Skiba, Karol NawrockiKrzysztof Skiba, Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © KAPIF, TV Republika
Katarzyna Złotowska

Trwają nerwowe protesty pod Trybunałem Konstytucyjnym, które są szeroko komentowane w sieci. Szczególnie duże emocje wzbudziła obecność w tłumie Karola Nawrockiego, który szarpał się z sędzią TK Anną Korwin-Piotrowską, bo chciał siłą wejść do siedziby sądu. Wydarzenia spod TK są komentowane przez politologów, ale też przez niezajmujących się na co dzień polityką obywateli, w tym przez znane osoby. Swoje trzy grosze do ogólnopolskiej dyskusji w sprawie afery dorzucił Krzysztof Skiba.


WIDEO
Przepychanki w TK. Nagranie z prezydentem Nawrockim

Krzysztof Skiba krytykuje Karola Nawrockiego. "Bokser"

Lider grupy Big Cyc w swoim najnowszym felietonie skomentował zachowanie Karola Nawrockiego pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Krzysztof Skiba w tekście zatytułowanym "Jak bokser z prawnikiem" skrytykował prezydenta RP, pisząc:

Bokser z pałacu prezydenckiego na wezwanie swego szefa Jarosława "Króla Łupieżu" kazał przerwać lot do Senegalu. Wszyscy zachodzą w głowę, jakich argumentów użył prezes Kaczyński, że Karol zdecydował się odwołać wizytę w kraju, w którym można mieć cztery żony.

"Początkowo twierdzono, że »Vetomat« przekonany został balangą pod Trybunałem Konstytucyjnym. Że tam jest taki bal przebierańców z udziałem panienek, takich jak Matecki, Braun czy Święczkowski, którzy w Halloween przebrali się za wiedźmy na miotłach i fruwają jak po trzech dawkach snusów. (...) Kaczyński powiedział przez telefon, że po prostu jest do wzięcia fajna i duża kawalerka po kilku emerytach i podał adres. Bokser strzelił w ucho kapitana samolotu i już w te pędy wracali. Potwierdza to fakt, że gdy Nawrocki siłą wtargnął do budynku Trybunału, to popchnął tylko wybraną przez Sejm sędzinę Annę Korwin-Piotrowską, bo mu zawadzała i poszedł oglądać metraż i pokoje. Wszyscy byli zdziwieni, że prezydent Nawrocki, tzw. głowa państwa, ani nie negocjował, ani nie dyskutował, ale ludzie, na Boga – o czym miał gadać bokser z prawnikami? O lewym prostym czy o pracy nóg w ringu? Przecież nie o Konstytucji czy o zadaniach Trybunału, bo to za trudne" – napisał Krzysztof Skiba.

Krzysztof Skiba na koniec wpisu znów wypomniał Karolowi Nawrockiemu "aferę kawalerkową" sprzed lat. 62-latek napisał:

O tym, że chodziło tylko o przejęcie nowej »kawalerki«, świadczy fakt, że sam Nawrocki i jego ludzie uporczywie domagali się wydania kluczy od budynku. A co będzie z sędziami po przejęciu przez Nawrockiego siedziby TK? No cóż... Pewien emeryt z Gdańska skończył w DPS-ie.

Krzysztof Skiba w krytycznym felietonie nawiązał m.in. do zażywania snusów przez Karola Nawrockiego podczas wystąpień publicznych i wypomniał głowie państwa również częste wetowanie ustaw w Sejmie. Nazywając prezydenta "bokserem". nawiązał do dawnego udziału Nawrockiego w "ustawkach kibolskich". Poza tym przypomniał o aferze wokół kawalerki w Gdańsku, którą wówczas 80-letni senior przekazał Nawrockiemu w 2017 r. w zamian za obietnicę opieki (na zasadzie umowy dożywocia), ale siedem lat później został skierowany do Domu Pomocy Społecznej w Gdańsku.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki wziął udział w protestach pod Trybunałem Konstytucyjnym © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY