Karol Nawrocki TĘSKNI za sparingami bokserskimi. "Sytuacja jest trudna"

Daniel Lewandowski
Karol Nawrocki, Manny PacquiaoKarol Nawrocki, Manny Pacquiao
Źródło zdjęć: © Instagram@mannypacquiao, Youtube@ojwojtek

Prezydent Karol Nawrocki w nietypowym wywiadzie z influencerem Oj Wojtkiem opowiedział o codziennych trudach sprawowania urzędu. Przy okazji uchylił rąbka tajemnicy na temat swojego życia prywatnego. Głowa państwa szczerze wyznała, że ogromnie tęskni za bokserskimi sparingami. Z racji pełnionego urzędu musiał odstawić je na boczny tor.

Prezydent Karol Nawrocki gościł niedawno na kanale popularnego twórcy internetowego Ojwojtka. Niezwykły format tego wywiadu pozwolił głowie państwa na wyjście poza sztywne, polityczne ramy i podjęcie dyskusji na wiele różnorodnych tematów. Panowie rozmawiali zarówno o blaskach, jak i cieniach sprawowania najważniejszego urzędu w państwie. Nawrocki opowiedział m.in. o trudach codziennych obowiązków, wojnie "polsko-polskiej", jak i o sprawach zupełnie luźnych, docierając w ten sposób do młodszej grupy odbiorców, która rzadko śledzi tradycyjne programy publicystyczne.


WIDEO
TYLKO U NAS: Paprocki i Brzozowski ocenili styl Marty Nawrockiej. Mają dla niej jedną radę

Prezydent Nawrocki tęskni za sparingami bokserskimi

W trakcie wywiadu prezydent chętnie otworzył się na tematy związane ze swoim życiem prywatnym, a w szczególności ze sportową pasją, jaką od lat jest dla niego boks. Karol Nawrocki zdradził, że ogromnie tęskni za prawdziwymi ringowymi starciami. Obecnie, aby utrzymać kondycję, zastępuje je jazdą konną lub niezwykle intensywnymi treningami, tak zwaną piramidą. Jak wyjaśnił, powrót do regularnych walk jest w jego obecnej sytuacji bardzo problematyczny. Przy dużej i ciągłej aktywności medialnej ewentualna kontuzja twarzy mogłaby go całkowicie wykluczyć z zaplanowanych, oficjalnych spotkań.

Tym samym Karol Nawrocki musiał odstawić walki na boczny tor. Przy okazji wie, że mało kto byłby w stanie... bić się z prezydentem.

Za sparingami tęsknię. Zastępuję je jazdą na koniu albo ćwiczeniami i tak zwaną piramidą, która podbija puls do 180. (...) Sytuacja jest trudna; przy medialnej aktywności sparingi są dość problematyczne. Ta możliwość kontuzji, która by mnie wyłączyła ze spotkań, z jednej strony. Z drugiej strony w SOP-ie są naprawdę kozaki, z którymi mógłbym posparować i wcale nie musiałbym wygrać. Natomiast stawiać swoich funkcjonariuszy albo sportowców w sytuacji, w której mają bić prezydenta... nie chcę im tego robić – dodał Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki © Youtube@ojwojtek
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!