Krzysztof Rutkowski miał SETKI kobiet. Mówi, co musi mieć jego partnerka. "Inaczej jest na jedną noc"

Krzysztof Rutkowski kilkukrotnie stawał na ślubnym kobiercu. W końcu ustatkował się u boku Mai. Nie zmienia to faktu, że kobiet w jego życiu były setki. Co zdradził niegdyś w wywiadzie dla kolorowej prasy?

Krzysztof Rutkowski z kwiatamiKrzysztof Rutkowski z kwiatami
Źródło zdjęć: © Facebook @KrzysztofRutkowski
Robert Sienkiewicz

Krzysztof Rutkowski, choć kojarzymy go przede wszystkim z paradowaniem w maskujących kamizelkach i opowiadaniem o mrożących krew w żyłach akcjach, równie chętnie pozycjonuje się jako rasowy łamacz kobiecych serc.

TYLKO U NAS. Show-biznesowy tydzień pełen dram. Działo się! [WIDEO]

Krzysztof Rutkowski miał setki kobiet

Rutkowski czterokrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Po raz ostatni z Mają Pilch. Ich związek został sformalizowany w 2019 roku. Od tamtej pory czwarta żona dzielnie dotrzymuje mu kroku na czerwonych dywanach. Jednak cztery małżeństwa to w przypadku milionera zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Moje kobiety trzeba w setkach liczyć – zadeklarował Krzysztof Rutkowski w wywiadzie dla magazynu "Show".

Jaka musi być kobieta Krzysztofa Rutkowskiego?

Moja kobieta musi być ładna. I szczerze mówiąc, te kobiety które miałem, były ładne i fajne – stwierdził Rutkowski dla "Show".

Detektyw docenia również u partnerek inteligencję. Niestety, w jego autorskim systemie wartości mądrość bez odpowiednich walorów fizycznych nie ma najmniejszych szans na przejście wstępnej weryfikacji.

To musi być jedno i drugie. Inaczej kobieta jest na jedną noc. Bo jeśli kobieta jest tylko mądra nie ma mowy nawet o jednej nocy. Kobieta musi mi się najpierw spodobać i wtedy jest bajera – podsumował gwiazdor.

Na szczęście dla Mai Rutkowski, najwyraźniej udało jej się przebrnąć przez to gęste sito eliminacyjne i do dziś może słuchać "bajery" Krzysztofa na wyłączność.

Krzysztof Rutkowski miał setki kobiet
Krzysztof Rutkowski miał setki kobiet © Instagram @detektywkrzysztofrutkowski
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ