Krystyna Janda bezlitosna dla tabloidów: Wplątuje się ludzi w różne historie tylko po to, żeby sprzedać ten kawałek szmaty
Krystyna Janda bezlitosna dla tabloidów: Wplątuje się ludzi w różne historie tylko po to, żeby sprzedać ten kawałek szmaty
Bardzo ostra opinia aktorki.
Fotografia: ONS
Aneta Błaszczak
Udostępnij
Jest to pewien wykształcony model wplątywania ludzi w różne historie, po to tylko, żeby sprzedać ten kawałek szmaty i tyle. To jest wina tych, którzy czytają te gazety. Nie byłoby ich, gdyby ludzie ich nie potrzebowali i nie kupowali tak masowo. A zresztą nie znam takiego społeczeństwa, które by nie miało takiej prasy
Ludzie reagują na obrazki, na dziwolągi, na nieszczęście. Lepiej sprzedaje się zło niż dobro. Manipulowanie najniższymi, najprymitywniejszymi instynktami ludzkimi, śmiercią, nienawiścią ludzi do siebie jest po prostu popłatne. A to, że to jest nieprawda, a kogo to w ogóle zajmuje. Lepiej jest siedzieć w sądzie codziennie i płacić te kary, a pisać bzdury, bo i tak więcej się na tym zarabia