Koncert dla Krawczyka. Maryla Rodowicz nie powiedziała ani słowa, ale jednym gestem doprowadziła Ewę do łez. Nas też
Śmierć Krzysztofa Krawczyka wstrząsnęła Polską. Fani muzyka dopingowali go w walce z koronawirusem, a kiedy opuścił szpital i wrócił do domu na święta, wszyscy byli przekonani, że najgorsze już za nim. Niestety w Poniedziałek Wielkanocny muzyk poczuł się gorzej. Mimo interwencji lekarzy nie udało się go uratować. Zmarł 5 kwietnia.