Koncert dla Krawczyka. Maryla Rodowicz nie powiedziała ani słowa, ale jednym gestem doprowadziła Ewę do łez. Nas też

Śmierć Krzysztofa Krawczyka wstrząsnęła Polską. Fani muzyka dopingowali go w walce z koronawirusem, a kiedy opuścił szpital i wrócił do domu na święta, wszyscy byli przekonani, że najgorsze już za nim. Niestety w Poniedziałek Wielkanocny muzyk poczuł się gorzej. Mimo interwencji lekarzy nie udało się go uratować. Zmarł 5 kwietnia.

Maryla Rodowicz i Krzysztof KrawczykMaryla Rodowicz i Krzysztof Krawczyk

Odejście legendy sceny wstrząsnęła branżą. Maryla Rodowicz wyznała, że o śmierci artysty dowiedziała się z internetu. Mimo że nie była z nim szczególnie blisko, przyznała, że często mijali się w pracy.

Często braliśmy udział w tych samych projektach, programach telewizyjnych i sylwestrowych. Mijaliśmy się za kulisami.

Wyznała, że nie rozumiała, dlaczego Krzysztof Krawczyk spędził sporo czasu w Stanach Zjednoczonych.

Pamiętam, że kiedy Krzysztof zasiedział się w Stanach, nie rozumiałam i dalej nie rozumiem, po co tam tkwił. Znam rzeczywistość polonijną, grałam wielokrotnie w polonijnych klubach w Chicago czy w Nowym Jorku. Te kluby można zliczyć na palcach jednej ręki, ale co potem? Kiedy już się zagrało we wszystkich pięciu? Wspomnienia związane z Krawczykiem? On miał wielki talent, miał wyjątkowo piękny głos. Niedawno zrobiłam sobie wieczór z Krawczykiem, słuchałam jego piosenek, napawałam się jego talentem.

Mimo że wokalistka nigdy nie miała okazji zaśpiewać duetu z Krzysztofem Krawczykiem, to pojawiła się w Opolu na koncercie ku jego czci, który zorganizowała Telewizja Polska.

Koncert dla Krzysztofa Krawczyka. Wzruszający gest Maryli Rodowicz

W niedzielę 30 maja TVP1 transmitowała koncert, na którym wielu znanych artystów zaśpiewało utwory Krzysztofa Krawczyka. Nie brakowało wzruszeń. Na przykład Edyta Górniak zwróciła się ze sceny do Ewy Krawczyk. Pisaliśmy o tym tutaj.

Nie mniej silne przeżycia publiczność w Opolu oraz widzowie TVP mieli za sprawą Maryli Rodowicz. Tomasz Kammel zapowiedział ją, przypominając, że nigdy nie miała okazji wystąpić w duecie z Krawczykiem.

Artystka zaśpiewała Rysunek na szkle. Wybrała niesamowitą stylizację. Jej sukienka, a dokładniej biała spódnica, była ozdobiona tekstem piosenki Krzysztofa Krawczyka. Na koniec Maryla wykrzyczała ze sceny:

Żegnaj Krzysiu!

Wzruszający gest Maryli nie przeszedł niezauważony. Na widowni Ewa Krawczyk wzruszona obserwowała artystkę. Nie zabrakło łez.

Obrazek
Maryla Rodowicz koncert dla Krzysztofa Krawczyka
Obrazek
Maryla Rodowicz i Krzysztof Krawczyk
Obrazek
Maryla Rodowicz i Krzysztof Krawczyk
Obrazek
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE