Gdy przyszedł termin powrotu do Warszawy okazało się, że gwiazda Superstacji straciła paszport! Z pomocą polskiej ambasady udało się jej wyrobić paszport tymczasowy, który nie miał pieczątki wlotu do Malezji. Dla straży granicznej oznaczało to jedno - nielegalny pobyt w kraju. Klaudię odesłano do biura emigracyjnego w celu wyjaśnienia sprawy, w przeciwnym razie groził jej areszt.
Te chwile Klaudia zapamięta do końca życia. Chociaż niechętnie wraca wspomnieniami do skandalu, ze szczegółami opowiedziała nam o szokujących wydarzeniach.
Jak to się skończyło? Posłuchajcie całej rozmowy.