Kayah przyznała się do zdrad. "Ja nie wiem czy to jest rana, która się jeszcze kiedyś zagoi"
O Kayah ostatnio zrobiło się głośno, kiedy artystka skomentowała wysokie ceny na warszawskim lotnisku. Za niewielki obiad musiała zapłacić aż 72 złote. Potem sugerowano, że wokalistka zamierza zaszkodzić Justynie Steczkowskiej udając się w trasę koncertową z podobnym materiałem. Na szczęście gwiazda się tym nie przejmuje i świętuje 20-lecie płyty Kamień.
Kayah znów szokuje. O swoich osobistych doświadczeniach opowiedziała w programie Łukasza Jakóbiaka 20m2. Prowadzący zapytał ją o zdradę. Wokalistka nie miała oporów by odpowiedzieć na to pytanie.
No wiesz, to jest taka rana. Ja nie wiem czy ona się może kiedyś zagoić, bo to już nie chodzi tylko o Twoje ego, ale chodzi o to, że komuś zaufałeś, że wierzyłeś i ja właśnie mówię, ja nawet napisałam coś co ma stanowić kanwę do napisania tekstu, że ja nie wierzyłam tylko w Ciebie. Szanuj moje serce nie dlatego, że ono jest moje, tylko dlatego, że ty jesteś w nim.
Trudne doświadczenia artystki przełożyły się na jej twórczość. Ciekawe, czy w nowych utworach zobaczymy ich odzwierciedlenie.