Mało kto wie jednak, że gwiazda zaczynała... jako sprzedawca w markecie. Jej rodzinie nigdy się nie przelewało, jak czytamy w Twoim Imperium. Kate starała się nie narzekać:
W domu ciągle brakowało pieniędzy. Rodzice mieli gromadkę dzieci do wykarmienia i nie zawsze się to udawało. Ale radziliśmy sobie. Do dziesiątego roku życia chodziłam w butach po starszej siostrze, ale nie narzekałam. Rozumiałam nasze położenie i starałam się pomagać rodzicom. Jao nastolatka zarabiałam w supermarkecie. Zaczynałam w dziale mięsnym, potem trafiła do cukierni. To była prawdziwa szkoła życia - wyznała gwiazda
Od ekspedientki na mięsnym do aktorki z własną gwiazdą w najsłynniejszej Alei świata. Co za awans!