Okazuje się, że spektakularna metamorfoza Katarzyny Niezgody jeszcze się nie zakończyła. Dowodem tego jest zdjęcie z siłowni, które ostatnio bizneswoman opublikowała na swoim profilu na Instagramie:
Dziś mam wieczór dla siebie.
Fanki w komentarzach zagrzewają Kasię do walki i szczerze piszą o własnym lenistwie:
Ja swój wieczór dla siebie widzę w wannie z winem i chipsami.
Wolicie wieczór na "siłce" czy z czipsami?