Katarzyna Cichopek opublikowała film z kuchni i się zaczęło. Obserwatorzy ZNIESMACZENI jednym detalem

Katarzyna Cichopek regularnie inspiruje swoich fanów na Instagramie, publikując szybkie i pomysłowe przepisy. Tym razem jednak to nie apetyczne danie stało się głównym tematem zażartej dyskusji, lecz... niepozorne pomidorki koktajlowe. Pod najnowszym kulinarnym wideo aktorki rozpętała się prawdziwa burza.

Katarzyna Cichopek podczas gotowaniaKatarzyna Cichopek podczas gotowania
Źródło zdjęć: © Instagram@katarzynacichopek
Daniel Lewandowski

Katarzyna Cichopek od dawna dzieli się ze swoimi obserwatorami na Instagramie szybkimi i często wiralowymi przepisami, które z chęcią testuje w swojej domowej kuchni. Jej kulinarne wideo zazwyczaj spotykają się z dużym entuzjazmem fanów szukających inspiracji na pyszne, codzienne posiłki. Jednak pod jednym z najnowszych postów uwaga internautów niespodziewanie odciągnęła się od samego przepisu. Prawdziwą burzę w sekcji komentarzy wywołał z pozoru błahy szczegół dotyczący przygotowania składników.


WIDEO
Paulina Krupińska o Katarzynie Cichopek i Maćku Kurzajewskim. "Nie wiem, czy "DDTVN" jest dla nich idealnym miejscem"


Post Katarzyny Cichopek rozpoczął wojnę wśród internautów

Cała "afera" rozpoczęła się od uwagi jednej z osób, która zasugerowała, że aktorka dodała do potrawy pomidorki koktajlowe prosto z opakowania, bez uprzedniego ich umycia. Komentująca podkreśliła, że sama obróbka termiczna nie wystarczy, aby pozbyć się z warzyw chemii i nawozów. Wokół tego zarzutu natychmiast wywiązała się gorąca dyskusja. Część internautów szybko stanęła w obronie autorki profilu, dopytując, skąd w ogóle wzięło się założenie, że pomidory nie zostały umyte wcześniej i włożone z powrotem do pojemnika. Inni z kolei zwracali uwagę, że przegląd warzyw przed gotowaniem to podstawa, chociażby po to, by sprawdzić, czy nie pojawiła się na nich pleśń.

Wymiana zdań szybko przerodziła się w szeroką debatę na temat domowych metod mycia warzyw i owoców. Niektórzy dzielić się swoimi sprawdzonymi sposobami na pozbycie się pestycydów – od moczenia warzyw przez 10 minut w wodzie z sodą oczyszczoną, przez płukanie na zmianę w letniej i zimnej wodzie, aż po suszenie ich na słońcu. Wszystko zaczęło się od pytania jednej z internautek:

Nie myje pani pomidorków? Niby obróbka termiczna, ale jednak cała chemia z nawozów...

Pod tym komentarzem rozpętała się prawdziwa burza.

Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek © Instagram@katarzynacichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek © Instagram@katarzynacichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek © Instagram@katarzynacichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek
Kłótnia pod postem Katarzyny Cichopek © Instagram@katarzynacichopek
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE