Jednak takie sytuacje są rzadkością, ponieważ gwiazdy coraz rzadziej nie chcą chwalić się datami swoich porodów. Starają się unikać medialnego zamieszania i co gorsza, obecności paparazzich pod szpitalem, w którym miałby się odbywać. Zamieszenie w okół porodu szczególnie zapadło w pamięć Kasi Cichopek, i nie są to dobre wspomnienia:
Najbardziej uprzykrzający moment w moim życiu był wtedy, kiedy rodziłam syna. To było bardzo nieprzyjemne, ponieważ to było nowe dla mnie doświadczenie i omówmy się, żadna z pań, która rodzi dziecko na porodówce nie wygląda na Miss Świata, więc to był dla mnie duży dyskomfort - powiedziała w Na tapecie w Superstacji
Czy paparazzi powinni odpuścić sobie takie okazje do zrobienia zdjęć?