Telewizja kłamie. Nie jest to jedynie cyniczne stwierdzenie, którym przeciwnicy nowoczesnych mediów walczą ze stacjami telewizyjnymi, a stwierdzenie faktu. Na wizji, w programach talent-show, w paradokumentach, a nawet w popularnych reality-show, większość sytuacji jest z góry zaplanowanych i wyreżyserowanych dla osiągnięcia lepszego efektu. Okazuje się, że nawet w programach informacyjnych można odrobinę "pościemniać". Karolina Szostak pokazała jak!
Od kiedy przeszła swoją spektakularną metamorfozę, Szostak chętnie sięga po obcisłe sukienki z głębokimi dekoltami i szpilki, bez których widujemy ją tylko zimą - a i wtedy zastępuje je raczej wysokimi obcasami niż śniegowcami. Fani byli więc zaskoczeni gdy okazało się, że Karolina w studio nagraniowym odrobinę "oszukuje" przed kamerami. Gwiazda pokazała zdjęcie zza kulis nagrań i okazało się, że jedynie od pasa w górę jest tak elegancka, jak można się tego spodziewać po dziennikarce. Od pasa w dół zaś, Karolina stawia na wygodne jeansy i sportowe obuwie. Oczywiście kamera nie łapie jej tak nisko, więc Szostak może sobie "oszukiwać" do woli. ;)
Lubicie ją w takim wydaniu czy wolicie jednak kreacje z czerwonego dywanu?