Justyna Gradek w wielkim kielichu
Zazwyczaj obserwujący modelki zobaczyć mogą ją na tle tropikalnych krajobrazów. Tym razem jednak wybrała nietypową scenerię. W nastrojowym oświetleniu wykonała zmysłowy taniec w ogromnym kielichu wypełnionym krystalicznym płynem. Imponująca dekoracja przywodzi na myśl kieliszek szampana w wersji maxi.
Do tańca natychmiast przywołującego na myśl burleskę i dokonania Dity von Teese zdecydowała się na kusą, połyskującą sukienkę, z której pomocą w oparach aromatycznego dymu zaprezentowała wszystkie swoje wdzięki. Co sądzicie o niej w takim wydaniu?
Jaki jest jej idealny partner?
Nie tak dawno Justyna Gradek miała okazję porozmawiać z Jastrząb Post i powiedziała nam, jaki typ mężczyzny preferuje. Jedna cecha wybija się na pierwszy plan.