Skruszona Julia Wieniawa publicznie przeprasza medyka. "Bez sensu się tym z Wami podzieliłam. Nauczka na przyszłość"
Zanim pojawiła się w pracy, zmuszona była zrobić testy na obecność koronawirusa. To po pobieraniu krwi do badania na jej ręce pozostał ogromny siniak, który nie chce się goić. Początkowo Julia chciała zachować to dla siebie, ale gdy ślad nadal wygląda przerażająco, postanowiła poszukać pomocy wśród internautów i zapytać, czy może mają jakieś sekretne sposoby, żeby ulżyć cierpieniom.