Jak donosi Fakt, projektantka ma kompletnego bzika na punkcie Bożego Narodzenia. Uwielbia światełka, choinki, duże przyjęcia i magiczny czas, który może spędzić z najbliższymi. Wyznała w rozmowie z tabloidem, że jej mieszkanie przypomina w tym okresie park rozrywki dla dzieci:
U mnie święta są jak w Disneylandzie. Już stoją u mnie domki piernikowe, mam złotego renifera i trzy czerwone choinki. Co roku wyprawiam święta dla rodziny i przyjaciół, a następnie o 22 wszyscy dalsi znajomi przychodzą na grzane wino - wyjawiła piękna Przetakiewicz
Chcielibyście spędzić święta w tak bajkowej scenerii?