Jessica Mercedes Kirschner w czwartek, 23 lipca obchodzi 33. urodziny. To jedna z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych postaci polskiego internetu oraz branży modowej. Zaczynała swoją karierę w 2010 r. od prowadzenia bloga Jemerced, który błyskawicznie przyniósł jej ogromną rozpoznawalność. Dziś jest nie tylko czołową influencerką i stałą bywalczynią najważniejszych tygodni mody na świecie, ale również przedsiębiorczynią – założyła własną markę odzieżową Veclaim oraz markę kostiumów kąpielowych Moiess. Influencerka nie ukrywa również swojego pochodzenia - jej ojcem jest Niemiec.
WIDEOJessica Mercedes o relacjach z bratem. Doradza jej, jeśli chodzi o związki i relacje?
Jessica Mercedes ma niemieckie korzenie
Jessica Mercedes urodziła się w Niemczech, a konkretnie w Kolonii, jako córka Polki i Niemca. To właśnie tam spędziła pierwsze lata swojego życia. Sytuacja zmieniła się, gdy jej rodzice się rozstali – wówczas, jeszcze jako dorastająca dziewczyna, przeniosła się wraz z mamą i młodszym bratem Justinem do Polski i zamieszkała w Poznaniu. To właśnie po przyjeździe do Wielkopolski zaczęła stawiać pierwsze kroki w internecie.
Jessica Mercedes wprost o dyskryminacji
Niemieckie korzenie i podwójna tożsamość mocno ukształtowały jej życie, często nakładając się na jej doświadczenia zawodowe. Jessica wielokrotnie przyznawała w wywiadach (m.in. u Żurnalisty), że w świecie mody zderzała się z uprzedzeniami. Kiedy podczas prestiżowych międzynarodowych wyjazdów branżowych na jaw wychodziło, że choć ma zachodnie nazwisko i urodziła się w Niemczech, reprezentuje polski rynek, zagraniczni organizatorzy oraz inne influencerki... często traktowali ją gorzej i z dystansem.
Kiedy mówię już, z jakiego jestem kraju na tych światowych eventach, to wiele razy jest taka sytuacja, że nagle ktoś przestaje ze mną rozmawiać. Na przykład cały wieczór ludzie ze mną rozmawiają, bawią się, robią zdjęcia. Jak już usłyszą, że jestem z Polski, wolą tańczyć z niemieckimi blogerkami czy tymi duńskimi, z UK, bo ja im nic nie dam ani kontaktów z markami, ani followersów, to po co? - powiedziała u Żurnalisty.