Piłkarz z dnia na dzień zmuszony był wejść w rolę ojca i matki dla swoich trzech pociech, a to oznaczało konieczność rezygnacji z dotychczasowych przyzwyczajeń, trybu życia i sportu. Największym wyzwaniem nie są jednak pierogi, czy pomięte koszule, a...
Trzeba przyznać, że Jarkowi nie można odmówić głowy na karku. W dobie komputerów i internetu, dbanie o wewnętrzny rozwój dzieci staje się jeszcze ważniejsze i były piłkarz doskonale o tym wie. Tak trzymać.