Kuba jest bardzo rodzinną osobą. Jeśli ode mnie by to zależało, to tak troszeczkę marzę, żeby kiedyś wyjechać gdzieś w ciepłe kraje, by świętować pod palmą. Ale myślę, że to jeszcze przed nami - powiedziała Wesołowska w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską.
Co na to przystojny aktor?
Póki co, świętuje tradycyjnie z bliskimi. Kwestia wyjazdu, to kwestia złapania trochę czasu dla siebie, bo mamy go za mało - przyznał Kuba.
Kuba jest ta osoba w naszej rodzinie, która zabiega o to, abyśmy przy świątecznym stole zasiedli wszyscy. Potrafi ściągnąć rodzinę z rożnych końców świata i innych krajów, by tylko przyjechali i żeby wszyscy sztywno siedzieli, aby Kuba był szczęśliwy - dodała żona Wesołowskiego.
Myślicie, że Kuba i Agnieszka znajdą więcej czasu dla siebie w nowym roku?