Wiele osób mówiło, że to bez sensu, że data jest celowa, by zrobić konkurencję Jerzemu Owsiakowi i WOŚP, a przecież w pomocy nie chodzi o licytowanie się wzajemnie. Jak informuje Gazeta Caritas Polowy zebrał ponad 14 tysięcy złotych. Te pieniądze zostaną przekazane na pomoc syryjskim dzieciom za pośrednictwem Pomoc Kościołowi. Mimo wielu komentarzy wśród Polaków, sam WOŚP podczas finału przekazał Caritasowi samochód, którym pracownicy hospicjum dla dzieci dojeżdżają teraz do swoich małych pacjentów. O dacie kwesty zadecydował MON, a nie organizacja niosąca pomoc.
Wspieracie podobne akcje?