Wokalistka zaskoczyła publiczność niecodzienną przemową. Zdecydowała się na odważne i zarazem nostalgiczne stwierdzenia na temat życia. Zachęciła wszystkich, by nie patrzyli w przeszłość, bo nic z nią nie zrobimy. Głównym powodem, dla którego zdecydowała się na tak szczere wyznanie były zamachy terrorystyczne we Francji, która miały miejsce ponad 2 tygodnie temu. Problemy z którymi się zmierzamy porównała do roślin...
Podkreśliła, że każdy z nas ma swoje smutki i zmartwienia, ale ważne jest, by umieć je dźwigać i odrzucać te, które sa nieważne.
Publiczność była wyraźnie poruszona tym wyznaniem.