Szukaj

Branża ślubna za chwilę będzie na dnie. Izabela Janachowska bez owijania w bawełnę o kryzysie: „Jest źle”

Izabela Janachowska

Izabela Janachowska

Izabela Janachowska na własnej skórze odczuła kryzys ekonomiczny związany z pandemią koronawirusa. W tym trudnym czasie nie zamierza się jednak poddać. Jak stara się wspierać młode pary?

Izabela Janachowska jest niekwestionowaną ekspertką w branży ślubnej. Gwiazda zaczynała od prowadzenia bloga, by po pewnym czasie zbudować prawdziwe ślubne imperium. Pod swoje skrzydła wzięła wielu nowożeńców i pomogła im zorganizować wesele, o jakim marzyli przez całe swoje życie. Dla par zawsze starała się być wielkim wsparciem. Niestety pandemia koronawirusa spowodowała, że na kilka miesięcy musiała zawiesić swoją działalność.

 

Izabela Janachowska o sytuacji w branży ślubnej

Kryzys ekonomiczny spowodowany pandemią dotknął bardzo wiele gałęzi gospodarki. Na swojej własnej skórze szczególnie odczuli go wszyscy, którzy pracują przy organizacji wesel. Wiele par młodych zrezygnowało z przyjęć. Inni do minimum ograniczyli liczbę gości, a są też tacy, którzy zdecydowali się przełożyć uroczystość na kolejny rok.

Pary młode, które miały zaplanowany ślub na ten rok borykały się z wieloma trudnościami i życiowymi decyzjami. Izabela Janachowska w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, jak funkcjonuje branża ślubna w czasach pandemii.

Jest to sezon tragiczny. Jest to sezon wielu smutków, rozczarowań. Wielu problemów biznesowych. Cierpią zarówno młode pary, jak i cała branża ślubna. Pary młode zostały postawione w bardzo trudnej sytuacji. Trudnej do przewidzenia. Było niestety wiele momentów, na które nikt nie był przygotowany i nie wiedział, jak sobie z tym radzić. Ja starałam się być dla wszystkich w tych ciężkich momentach wsparciem. Muszę być wsparciem zarówno dla branży ślubnej, jak i dla młodych par. Staraliśmy się im pomóc, jak tylko możemy. Otworzyłam także ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej, w której sztab ekspertów pomagał. Oprócz tego zrobiliśmy wiele badań, przekazaliśmy mnóstwo petycji do rządu. Z moich badań wynika, że około 5% ślubów w tym roku w ogóle się nie odbyło, a 40% zostało przełożonych na przyszły rok. Wszyscy trzymają kciuki za to, aby te śluby wróciły do normalności.

Jak kryzys odbił się na branży ślubnej?

Masa sal weselnych się zamknęła. Masa takich mniejszych podwykonawców ma ogromne problemy. Branża ślubna jest mocno sezonowa. Większość firm czekało na te wiosenno-letnie zlecenia. Ze swojej sakiewki wyciągali ostatnie grosiki, bo każdy liczył na to, że ten obrót się rozpocznie. Ale się nie rozpoczął, więc dla wielu firm to było bardzo trudne. Bardzo ciężko było utrzymać swoich pracowników, swoje miejsca. Nikt się tego nie spodziewał. Masa branż gospodarki cierpi, branża ślubna też. Ta branża ślubna jest specyficzną odnogą branży eventowej. A jak wiemy, branża eventowa leży. Branża ślubna jest w o tyle gorszej sytuacji, że na koncert można nie pójść i nie będzie tego tak żal, jak para młoda, która nagle słyszy, że musi odwołać wesele, albo musi zmniejszyć liczbę gości. Albo na ostatnią chwile dostają informację, że jakieś województwo jest w strefie żółtej czy czerwonej i z tych 150 zaproszonych gości para musi zmniejszyć liczbę do 50. To są prawdziwe dramaty.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Izabela Janachowska - kolekcja ślubna

Izabela Janachowska - kolekcja ślubna

Izabela Janachowska - kolekcja ślubna

Izabela Janachowska - kolekcja ślubna

All-ONS_2376373-Izabela_Janachowska_Krzysztof_Jablonski

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    po co lamentuje, jej maz dorobil sie fortuny na zniczach a branza slubna to jej zabawka, tak wiec kryzys finansowy im nie grozi, akurat branza cmentarna w Polsce ma sie jak najlepiej, co roku znicze produkuje sie coraz wieksze bo Polak musi sie pokazac na Wszystkich Swietych j

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×