Po przykrej wiadomości, którą otrzymał nie wiadomo było czy stanie w szranki z Czechami. Jednak na ostatniej konferencji prasowej poinformował, że będzie walczył w najbliższym meczu. 34-letni Darijo Srna udał się na pogrzeb swojego ojca. Przez to na kilkadziesiąt godzin był zmuszony opuścić drużynę, którą dowodzi.
Reprezentanta Chorwacji i jego ojca łączyły wyjątkowe więzy. Mówi o nich w swoich wspomnieniach o wyjątkowym tacie.
75-letni Uzeira Srna był ciężko chory. Tak jak syn również był piłkarzem. W jego pogrzebie uczestniczyło wielu zawodników. Także tych aktywnych.