Wygląda na to, że również po porodzie Edyta nie będzie miała czasu na odpoczynek. W rozmowie z Fleszem gwiazda wyznała, że urlop macierzyński nie jest dla niej. Aktywność zawodowa i rozwijanie swoich pasji zajmują specjalne miejsce w jej życiu, a fakt, że pracuje z domu, pozwoli jej bez problemu połączyć obowiązki rodzinne ze wszystkimi innymi:
Zdradziła też, że w jej domu panuje obecnie prawdziwa radość. Wszyscy niecierpliwie wyczekiwali pojawienia się Rity na świecie - najbardziej podekscytowani byli oczywiście najmłodsi domownicy:
Pozostaje jedynie życzyć, by ta siła i energia nie opuściły Edyty zbyt szybko ;)