Okazało się, że jednak paparazzi zdołali namierzyć miejsce ślubu i zrobili zdjęcia parze młodej i gościom podczas uroczystości. Wśród nich był m. in. Zygmunt Solorz-Żak, który przyleciał na ślub swoim helikopterem.
Wesele odbyło się w 4-hektarowym ogrodzie, gdzie rozstawiono stoły dla 200 gości. Na nich nie zabrakło wyszukanych dań i szampana. Podczas wydarzenia goście mogli podziwiać tańce zespołu ludowego. Na koniec wszyscy oglądali pokaz sztucznych ogni.