W rozmowie z Jastrzab Post, Dorota Wellman zdradziła, kiedy poczuła, że praca w telewizji to to, w czym spełnia się najbardziej:
Wydaje mi się, że w czasie dużego programu publicystycznego, kiedy udało mi się objąć całą salę, wszystkich gości, mocno na emocjach pociągnąć cały program i wyjść z tego w całości. Wtedy pomyślałam sobie: "tak, umiem to robić." Nawet w takich trudnych sytuacjach, kiedy jest dużo osób daję radę. Duża publicystyka, program Raport. Ani tremy nie mamy, wręcz przeciwnie, jest to rodzaj podniecenia... ale nie erotycznego ale takiej adrenaliny, że zaraz zacznie się program na żywo.
Opowiedziała również o tym, jak radzi sobie z wpadkami na wizji i dlaczego wręcz nie należy ich unikać. Polecamy cały materiał.