Dominika i Michał Chorosińscy wychowują szóstkę dzieci, a między nimi dalej iskrzy. Ten rytuał ich uratował

Dominika i Michał Chorosińscy wspólnie wychowują aż szóstkę dzieci, co dla wielu rodziców brzmi jak prawdziwy kosmos logistyczny. Jak przy tak licznej gromadce udaje im się utrzymać ogień w związku i nie zatracić się w codziennej rutynie? Jak dzielą czas, aby dzieci czuły się zaopiekowane?

Dominika i Michał ChorosińscyDominika i Michał Chorosińscy
Źródło zdjęć: © East News, KAPiF
Aneta Kowal

Dominika Chorosińska (szerokiej publiczności znana m.in. z kultowej roli w serialu "M jak miłość") oraz jej mąż, aktor Michał Chorosiński, pokazują, że duża rodzina to codzienność pełna wyzwań, ale też ogromnej bliskości. Choć ich życie wypełniają obowiązki związane z opieką nad szóstką dzieci, para nie zapomina o tym, co zbudowało ich relację na początku.


WIDEO
Karolina Malinowska o byciu mamą trójki dorastających synów i przepisie na udane małżeństwo.


Chorosińscy dbają o relację mimo szóstki dzieci

Choć dzieci są dla nich całym światem, Michał Chorosiński bez ogródek przyznaje, że fundamentem szczęśliwego domu jest przede wszystkim silna i zdrowa więź między partnerami. Aktor podkreślił, że dbanie o miłość to proces, który wymaga nieustannej pracy:

Tego się uczymy cały czas. Wiadomo, dzieci są wspaniałe i jesteśmy w stanie dać się pokroić za nie, ale nie możemy zapominać o tym, że na pierwszym miejscu jest jednak relacja mąż-żona. Czyli trzeba umieć znaleźć odrobinę czasu tylko dla siebie – wyznał szczerze artysta.

Małżonkowie nie ukrywają, że starają się czasem wyjeżdżać we dwoje, choć Dominika najchętniej zabierałaby całą gromadkę wszędzie ze sobą. Gwiazda zdradziła jednak, jak ważne są małe gesty na co dzień i jaki domowy mechanizm pozwala im przetrwać:

Widzieć i słyszeć siebie. Żeby mieć ten czas na spojrzenie sobie w oczy. "Jak ty pięknie wyglądasz". Kobieta zawsze lubi poczuć, że jest dostrzeżona. I podobnie mężczyzna. Żona też powinna zwrócić uwagę na męża. Takie słowo tylko dla niego, a on takie słowo tylko dla niej.

Chorosińscy stawiają na indywidualny czas z dziećmi

Chorosińscy wyznali, jak organizują życie codzienne, żeby znaleźć wieczór tylko dla siebie.

I przy tej ilości dzieci, którą mamy, pewien mechanizm działania jest ważny. Taką zasadę mamy, że dzieci dosyć wcześnie chodzą spać. (...) Ten wieczór... mamy ten czas dla siebie. Nikt nie przeszkadza. (...) Dobrze mieć program dnia, żeby wieczór był dla małżonków – mówiła z uśmiechem Dominika.

Równie ważne dla Chorosińskich jest to, aby przy tak licznej rodzinie żadne z dzieci nie czuło się odtrącone lub pominięte. Michał Chorosiński przyznał, że kluczem do sukcesu wychowawczego jest poświęcenie każdemu dziecku uwagi osobno – chociażby przez godzinę. Chodzi o budowanie indywidualnych, głębokich więzi:

Jedna córka mówi: "Tato, pojeździj ze mną samochodem, bo się przygotowuję do prawa jazdy". Z kolei inny syn jest świetny w piłkę i czasami wyjdę z nim zagrać. I to jest też znakomite, że to jest czas jeden na jeden – tłumaczy aktor.

Co ciekawe, w ich domu doskonale sprawdzają się także osobne, dedykowane wyjazdy. Męska część rodziny regularnie organizuje wyprawy w góry, gdzie synowie spędzają czas wyłącznie z tatą w typowo męskim towarzystwie.

Dominika i Michał Chorosińscy w TV Trwam
Dominika i Michał Chorosińscy w TV Trwam © TV Trwam
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ