Najpierw niepokojący wpis w social mediach Edyty, a teraz to. Jak donosi Fakt, Górniak nie chce zabierać swojego partnera na oficjalne imprezy. To dość zaskakujące, bo towarzyszył jej przecież na próbach w Sopocie. Wydawała się wręcz zadowolona z obecności przystojnego, młodszego partnera. Teraz jednak nie chce, by towarzyszył jej na premierze Dywizjonu 303, do którego nagrała piosenkę. Dlaczego?
Edyta Górniak chce trzymać Mateusza z dala od bankietów. Nie zależy mu na sławie, ale chce lepiej poznać świat Edyty. Ona jednak uważa, że skoro Mateusz towarzyszył jej za kulisami festiwalu w Sopocie, to musi mu to wystarczyć. O czerwonych dywanach musi zapomnieć, bo według Edyty na takich imprezach roi się od złych i nieszczerych ludzi. Edyta ma też nadzieję, że w końcu porozmawia sobie z Maćkiem Zakościelnym, który gra w filmie. Ma do niego wielką słabość. Gdyby zabrała Mateusza, on mógłby jej zrobić scenę zazdrości – wyjawił tabloid