Na miejscu nie zabrakło ważnych dla chłopca gości, dobrego jedzenia i oczywiście zabawy. Gwiazdorska para najpierw zajadała się pysznościami w jednej z włoskich restauracji. Potem oddali się szaleństwu.
Alicja Bachleda-Curuś z pięknym nakryciem głowy
Aktorka dała się ponieść urodzinowym nastrojom i wplotła we włosy ręcznie robioną ozdobę z czerwonych kwiatów. Na Instagramie napisała, że symbolizować ma ona miejsce jej urodzenia. Przypominamy, że Alicja Bachleda-Curuś urodziła się w Meksyku. Pasuje idealnie! Prawda?
Ten delikatny akcent bardzo pasuje aktorce, która raczej nie lubi eksperymentować z włosami. Nie ścina ich i nie decyduje się na spektakularne zmiany, jak niektóre gwiazdy polskiego show biznesu. I słusznie! Długie, piękne włosy zawsze można upiąć tak, by było wygodnie. :-)