Batalia rozwodowa Brada Pittai Angeliny Jolie trwa już od dwóch lat. Podczas gdy była partnerka hollywoodzkiego przystojniaka robi wszystko, by uprzykrzyć mu życie, on stara się ze wszystkich sił, by wymazać ją ze swojego. Ostatnim, czego potrzebuje, to przedmioty przypominające mu o ponad dekadzie szczęśliwego związku - właśnie dlatego postanowił zrobić gruntowne porządki.
Angelina Jolie płacze, Brad Pitt
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Jak donoszą zagraniczne media, Brad pozbył się z domu wszystkiego, co należało do Angeliny. Nie zapomniał również o drobiazgach:
Usunął wszystkie zdjęcia Angeliny z domu, z telefonu, ze wszystkich miejsc, w których mogły być. Pozbył się też wszystkich filmów, w których grali razem. Nie chciał, żeby walały się po kątach. Nie chciał, by cokolwiek mu o niej przypominało, bo rusza dalej ze swoim życiem. Brad naprawdę jest nią zmęczony i chce, żeby to wszystko się już skończyło – wyjawia Hollywood Life.
Angelina zarzuca mu w mediach, że nie wspiera dzieci, nie płaci alimentów, że jest złym ojcem. Wypowiada się o nim w samych negatywach, ale jej mąż nie ma ochoty być wciągniętym w kolejny publiczny dramat.
Nie zastanawia się nad błędami, które popełnił i nad okropnymi rzeczami, które zrobiła mu Angelina. Zamiast tego, cieszy się, że ma dzieci, rodzinę. Nie ma czasu na nic innego – dodaje informator tabloidu
Wygląda na to, że Brad Pitt jest ostatnią ostoją rozsądku w tym sporze. Myślicie, że Jolie się uspokoi?
[1/11] Angelina Jolie na oficjalnej imprezie w LondynieŹródło zdjęć: |