Jak Blanka Lipińska spędzi święta?
W nowym miejscu Blanka będzie mogła połamać się opłatkiem z bliskimi. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post, Karoliną Motylewską, zdradziła swoje świąteczne plany. Zaczęła od menu. Zadba o nie firma, której przewodniczy niejaki Alek Baron (zbieżność nazwisk z muzykiem Baronem jest przypadkowa). Pochwaliła się, że sama czas w kuchni ograniczyła do minimum. Nie chce też angażować swojej mamy do prac nad potrawami, chociaż obie są wielkimi pasjonatkami gotowania. Dlaczego?
Blanka nie zapomniała o klimatycznym wystroju. Wnętrza jej mieszkania na czas świąt zaaranżuje profesjonalna ekipa, której zostawiła wolną rękę w wyborze dodatków. Całe przyjęcie odbędzie się w ogrodzie zimowym:
Lipińska całość podsumowała w swoim stylu. Mówiąc o cateringu, bez wątpienia nawiązała do swojego eks:
Jak jej nie uwielbiać?