Gdy tylko Beata złożyła pozew rozwodowy pojawiły się doniesienia, że ta nie będzie mogła koncertować już jako Bajm. Powodem jest fakt, że wszystkie prawa do nazwy grupy posiada Andrzej Pietras! Jak podaje Fakt, mąż gwiazdy nie opłacił w porę rachunku w Urzędzie Pocztowym, a to oznacza, że artystka ma szansę zarejestrować Bajm na swoje nazwisko.
Wszystko wskazuje na to, że piosenkarka może wyjść z tej bitwy zwycięsko. Prawdą jednak jest, że nawet jeśli uda jej się zarejestrować nazwę zespołu pod swoje nazwisko, może stracić legendarne logo. Było ono bowiem projektowane przez osobę prywatną na zlecenie Andrzeja Pietrasa...
Myślicie, że małżonkom uda się dojść do porozumienia?