Kazała mu przelać wygraną na jej konto oszczędnościowe, by kiedyś miał na wkład do swojego mieszkania. On powiedział jej, że to chyba żart i nie chce o tym słyszeć, bo jest dorosły. - zdradza informator
Aktorka nie dawała jednak za wygraną, a młody artysta ostatecznie jej posłuchał.
Planuję zrobić kilka prezentów i wpłacić wkład własny do kredytu na dom - napisał na swoim Facebooku
Brawo Antek! Czasem warto posłuchać rodziców :)