Ania pokazała zdjęcia ze spaceru po Warszawie w dopasowanej sukience marki Nudyess, do której dobrała przeciwsłoneczne okulary. Całość uzupełniły skórzane botki w rockowym stylu i ciemna torebka.
Trenerka chwyciła kubek w dłoń i pozując z uśmiechem wrzuciła zdjęcia stylizacji do sieci. Tradycyjnie swój wpis Lewandowska opatrzyła motywującym hasłem:
Żona Roberta Lewandowskiego może liczyć na swoich obserwatorów. Niemal natychmiast pod zdjęciem zaczęli wyrażać swoje opinie. Fani trenerki byli zachwyceni zarówno jej wyglądem jak i jej mądrością. We wpisach pod jej adresem nie szczędzili ciepłych słów:
- Cudna figura I ta pupa. Świetnie
- Cudna figurka, zdobyta ciężka praca. Ja też chcę !!!
- Aniu ty z każdym dniem stajesz się ładniejsza! Boska
- Cudowna sukienka!!!!! Ale w sumie tylko "idealne" sylwetki dobrze w takich wyglądają heh... Chyba musze zacząć robić przysiady
- wyglądasz cudnie! A ten cytat był mi dziś bardzo potrzebny!! Do boju
Nie da się nie zauważyć pięknie podkreślonej talii i pupy Ani. Godziny spędzone na siłowni przyniosły wymarzony efekt – wygląd Lewandowskiej powala na kolana, a obcisła sukienka marki Nudyness tylko pobudza wyobraźnię! Nie kosztuje wcale fortuny - by wyglądać tak, jak piękna Lewandowska, trzeba zapłacić jedynie 349 złotych. I spędzić trochę czasu na siłowni.
Robert to jednak prawdziwy szczęściarz :)