Jakby tego było mało, Ewelina została zwycięzcą czwartej edycji show. Media od razu zaczęły spekulować, czy gdyby nie kontuzja Ani, aktorka mogłaby być na miejscu Lisowskiej. Czy Cieślak żałuje dzisiaj swojej decyzji?
Okazuje się, że aktorka nie tylko nie żałuje swojej decyzji o odejściu, ale też wspierała Ewelinę do samego końca show:
Wygląda na to, że Ania czuje się odpowiedzialna za wygraną Eweliny. Myślicie, że aktorka miałaby szansę na zwycięstwo, gdyby nie kontuzja?
Odpowiadajcie w naszej sondzie!